Zapytałem, bo użyłaś zwrotu "czapki z głów", a ja niedawno czytałem "Dżumę". Jeden z bohaterów książki, często powtarzał zadnie: "Panowie, czapki z głów!". Miał oczywiście konkretny powód, aby tak mówić.
Hmm... Mnie podobała się, choć niezakwalifikuję jej do moich najulubieńszych książek. Sądzę, że warto ją przeczytać, a jak niespodoba się, to zgonisz na mnie...
Czapki z głów dla tego pana
---
Nie czytałaś ostatnio "Dżumy"?
Oj nie, nie czytałam
A ciekawa jest "Dżuma"? Może bym się skusiła
...musiałem...
Ale niech Ci będzie - mianuję Cię współwłaścicielem tej emotikony.